Jak radzić sobie z prokrastynacją
Jak radzić sobie z prokrastynacją? Psychologiczne przyczyny odkładania spraw"Zrobię to jutro" to zdanie, które większość ludzi wypowiada od czasu do czasu, ale u niektórych staje się codziennym wzorcem, który generuje realny stres, poczucie winy i, paradoksalnie, jeszcze mniejszą produktywność. Prokrastynacja bywa mylnie tłumaczona jako lenistwo albo słaba organizacja czasu, podczas gdy psychologia patrzy na nią zupełnie inaczej.
Prokrastynacja to nie problem z zarządzaniem czasem.
Badacze zajmujący się tym zjawiskiem od dawna podkreślają, że prokrastynacja jest przede wszystkim strategią regulacji emocji, a nie deficytem planowania. Odkładamy zadania nie dlatego, że nie potrafimy zaplanować dnia, tylko dlatego, że wykonanie danego zadania wiąże się z nieprzyjemnym stanem emocjonalnym, na przykład lękiem przed oceną, poczuciem przytłoczenia albo zwątpieniem we własne kompetencje, a odłożenie zadania daje chwilową, natychmiastową ulgę.
Rola perfekcjonizmu
Jednym z najsilniejszych predyktorów prokrastynacji jest perfekcjonizm, szczególnie jego odmiana związana z lękiem przed porażką. Osoba, która ma bardzo wysokie, czasem nierealistyczne oczekiwania wobec własnej pracy, podświadomie unika rozpoczęcia zadania, bo dopóki go nie zacznie, nie musi konfrontować się z ryzykiem, że efekt okaże się niewystarczający. Odkładanie staje się w ten sposób sposobem ochrony poczucia własnej wartości, choćby kosztem realnych konsekwencji.
Lęk przed oceną i strach przed porażką
Podobny mechanizm dotyczy zadań, które wiążą się z oceną innych ludzi, na przykład prezentacji, egzaminu czy trudnej rozmowy. Odkładanie działania pozwala uniknąć, choćby na chwilę, konfrontacji z lękiem, jaki wiąże się z możliwością porażki albo krytyki. Problem w tym, że im bliżej terminu, tym większy staje się poziom stresu, co często prowadzi do gorszej jakości wykonanej pracy, a to z kolei wzmacnia przekonanie, że "i tak nie potrafię się zorganizować".
Prokrastynacja jako reakcja na przeciążenie
U osób, które od dłuższego czasu funkcjonują w przeciążeniu, prokrastynacja bywa też sygnałem wyczerpania zasobów, a nie braku motywacji. Kiedy energia psychiczna jest na wyczerpaniu, mózg naturalnie broni się przed podejmowaniem kolejnych wymagających zadań, wybierając zamiast tego coś, co daje szybką, łatwą gratyfikację. To zjawisko często pojawia się razem z innymi sygnałami przeciążenia, opisanymi w artykule o wypaleniu zawodowym.
Jak realnie pracować z prokrastynacją
● nazywanie emocji, która pojawia się na myśl o danym zadaniu, zamiast automatycznego odkładania go bez refleksji
● dzielenie dużych zadań na małe, konkretne kroki, żeby zmniejszyć poczucie przytłoczenia
● ustalanie realistycznych, a nie perfekcyjnych standardów wykonania zadania
● świadome zauważanie momentu, w którym pojawia się chęć odłożenia sprawy, i krótkie zatrzymanie się przed automatyczną reakcją
● praca nad tolerancją niepewności i dyskomfortu, zamiast unikania go za wszelką cenę
Prokrastynacja a media społecznościowe
Warto zauważyć, że łatwa dostępność telefonu i mediów społecznościowych znacznie ułatwia mechanizm unikania, dając niemal natychmiastową, choć krótkotrwałą ulgę od nieprzyjemnej emocji związanej z odkładanym zadaniem. To nie oznacza, że sam telefon jest przyczyną prokrastynacji, ale jest narzędziem, które wyjątkowo skutecznie tę tendencję wzmacnia, bo oferuje szybszą nagrodę niż jakiekolwiek trudne, wymagające zadanie. Świadomość tego mechanizmu bywa pierwszym krokiem do tego, żeby w momencie pokusy zauważyć, co się właśnie dzieje, zanim odruchowo sięgnie się po telefon.
Jak odróżnić prokrastynację od realnego przeciążenia obowiązkami
Warto rozróżnić dwie sytuacje, które czasem wyglądają podobnie z zewnątrz. Czasem odkładanie zadania rzeczywiście wynika z emocjonalnego unikania, ale czasem jest racjonalną reakcją na to, że danych obowiązków jest po prostu zbyt wiele, żeby realnie je wszystkie zrealizować w rozsądnym czasie. W tym drugim przypadku praca nad psychologicznymi mechanizmami prokrastynacji nie rozwiąże problemu, dopóki nie zostanie zaadresowana sama liczba i priorytetyzacja zadań. Uczciwe przyjrzenie się temu, czy problemem jest emocja związana z konkretnym zadaniem, czy po prostu jego ilość, pozwala dobrać właściwe rozwiązanie.
Rola samowspółczucia
Badania nad prokrastynacją konsekwentnie pokazują, że surowa samokrytyka po odłożeniu zadania nie tylko nie pomaga wrócić do pracy, ale często pogłębia problem, bo dokłada kolejną nieprzyjemną emocję, którą chcemy uniknąć. Osoby, które potrafią potraktować siebie z większą wyrozumiałością po nieudanej próbie zabrania się za zadanie, statystycznie szybciej wracają do działania niż te, które reagują na siebie krytyką i wstydem. To nie oznacza usprawiedliwiania odkładania spraw w nieskończoność, tylko przerwanie błędnego koła, w którym wstyd napędza kolejne unikanie.Jeśli prokrastynacja pojawia się u Ciebie razem z chronicznym zmęczeniem i poczuciem przeciążenia obowiązkami, warto też przyjrzeć się tematowi opisanemu w artykule Czym jest wypalenie zawodowe i jak je rozpoznać?, bo oba zjawiska często się ze sobą splatają.
Podsumowanie
Prokrastynacja rzadko wynika z lenistwa czy braku umiejętności organizacyjnych. Częściej jest sposobem radzenia sobie z trudnymi emocjami, jakie wywołuje dane zadanie, na przykład lękiem przed porażką czy przytłoczeniem. Praca nad tym zjawiskiem wymaga nie tyle lepszego kalendarza, ile zrozumienia, jaka emocja stoi za odkładaniem konkretnej sprawy, i stopniowego uczenia się, jak z tą emocją funkcjonować, zamiast jej unikać.