Najczęstsze mity o hipnoterapii

Najczęstsze mity o hipnoterapii

Hipnoterapia ma chyba najgorszą prasę spośród wszystkich uznanych metod wspierających zdrowie psychiczne. Winne są temu w dużej mierze pokazy sceniczne, horrory i thrillery, w których hipnoza służy do przejmowania kontroli nad czyjąś wolą. Efekt jest taki, że wiele osób, które realnie mogłyby skorzystać z tej metody, rezygnuje jeszcze przed pierwszym kontaktem, bo w głowie mają obraz zupełnie oderwany od tego, jak wygląda praca w gabinecie. Warto rozprawić się z najczęstszymi mitami raz na zawsze.
Mit 1: W hipnozie tracisz kontrolę nad sobą
To najbardziej rozpowszechniony i najbardziej szkodliwy mit. W rzeczywistości hipnoza to stan skupionej uwagi, w którym osoba pozostaje w pełni świadoma tego, co się dzieje. Nikt nie robi w transie niczego, co byłoby sprzeczne z jego wartościami czy wolą. Jeśli sugestia terapeuty jest dla klienta nie do zaakceptowania, umysł ją po prostu odrzuca. Kontrolę zachowuje osoba poddawana hipnozie, nie terapeuta.
Mit 2: Można "utknąć" w transie
Fizjologicznie jest to niemożliwe. Stan hipnotyczny nie jest snem ani utratą przytomności, tylko głębokim rozluźnieniem, z którego można wyjść w każdej chwili, samodzielnie, nawet gdyby terapeuta przestał mówić albo wyszedł z pokoju. Mózg nie potrzebuje zewnętrznego "wyłącznika", żeby wrócić do stanu pełnej czujności, dokładnie tak jak budzimy się sami z drzemki.
Mit 3: Hipnozie ulegają tylko ludzie "słabej woli"
Prawda jest odwrotna. Zdolność do wejścia w trans hipnotyczny nie ma nic wspólnego z siłą charakteru, a wręcz koreluje z dobrą zdolnością koncentracji i wyobraźnią. Osoby analityczne, kreatywne i przyzwyczajone do skupiania uwagi na jednej rzeczy, na przykład czytelnicy, muzycy czy osoby medytujące, często wchodzą w trans równie łatwo, jeśli nie łatwiej, niż osoby postrzegane jako "łatwo ulegające wpływom".
Mit 4: Terapeuta może "zaprogramować" cudzy umysł
Ten mit wynika z mylenia terapii z manipulacją. Hipnoterapeuta nie wszczepia obcych myśli ani nie zmienia osobowości klienta wbrew jego woli. Praca polega na docieraniu do zasobów i wzorców, które już istnieją w umyśle danej osoby, i pomaganiu jej w ich reorganizacji w kierunku, który sama sobie wyznaczyła na początku sesji. To narzędzie wspierające zmianę, do której klient sam dąży, nie sposób na narzucanie mu cudzej woli.
Mit 5: Pod hipnozą można ujawnić sekrety wbrew swojej woli
To kolejny efekt filmowej fikcji. Klient w transie nie mówi niczego, czego nie chciałby powiedzieć na jawie. Jeśli terapeuta zadaje pytanie dotyczące tematu, który klient chce zachować dla siebie, ten po prostu nie odpowiada albo udziela odpowiedzi ogólnikowej, dokładnie tak jak zrobiłby to w zwykłej rozmowie.
Mit 6: Wspomnienia odzyskane pod hipnozą są zawsze prawdziwe
To mit działający w drugą stronę, równie ważny do obalenia. Pamięć jest procesem rekonstrukcyjnym, a stan hipnotyczny, zwiększając podatność na sugestię, może w pewnych warunkach sprzyjać tworzeniu fałszywych wspomnień, jeśli terapeuta prowadzi sesję nieumiejętnie albo naprowadza klienta na konkretne treści. Dlatego tak istotny jest wybór doświadczonego, etycznego specjalisty, który nie sugeruje gotowych scenariuszy, tylko towarzyszy klientowi w jego własnym procesie
.Mit 7: Hipnoza działa jak włącznik, wystarczy jedna sesja
Marketing niektórych ośrodków obiecuje cudowne rezultaty po jednym spotkaniu, co bywa krzywdzące dla klientów, kiedy rzeczywistość okazuje się bardziej złożona. Niektóre cele, na przykład redukcja jednorazowego lęku sytuacyjnego, faktycznie mogą wymagać tylko jednej lub dwóch sesji. Głęboko zakorzenione wzorce, budowane latami, zwykle potrzebują kilku spotkań rozłożonych w czasie, dokładnie tak jak każda inna forma pracy terapeutycznej.
Mit 8: Hipnoza to coś sprzecznego z nauką
Wielu osobom hipnoza wciąż kojarzy się z ezoteryką, a nie z medycyną. Tymczasem hipnoterapia jest uznaną metodą pomocniczą, stosowaną między innymi w łagodzeniu bólu przewlekłego, terapii zespołu jelita drażliwego, redukcji lęku przedoperacyjnego czy wsparciu w rzucaniu palenia. Badania z użyciem obrazowania mózgu potwierdzają, że stan hipnotyczny wiąże się z mierzalnymi zmianami w aktywności mózgu, a nie jest jedynie subiektywnym przeżyciem bez podstaw fizjologicznych.
Mit 9: Osoby religijne albo bardzo racjonalne nie mogą poddać się hipnozie
Zdolność do wejścia w trans nie zależy od światopoglądu ani przekonań religijnych. Hipnoza nie jest praktyką duchową ani rytuałem, tylko technicznym stanem umysłu, z którego korzysta się w celach terapeutycznych. Osoby o bardzo różnych poglądach i podejściu do życia równie skutecznie korzystają z tej metody.
Mit 10: Efekty hipnoterapii są tylko chwilowe
Część osób zakłada, że hipnoza daje jedynie krótkotrwałą ulgę, jak placebo, które szybko przestaje działać. W praktyce, kiedy sesje są prowadzone systematycznie i dotyczą jasno określonego celu, zmiany wzorców myślowych czy reakcji emocjonalnych mogą być trwałe, ponieważ opierają się na tym samym mechanizmie, dzięki któremu mózg uczy się i zapamiętuje cokolwiek innego, czyli na tworzeniu nowych połączeń neuronalnych utrwalanych przez powtórzenie
Co zostaje po odrzuceniu mitów
Kiedy odrzucimy filmowe wyobrażenia, zostaje metoda o konkretnym, przebadanym zastosowaniu: praca z podświadomością, prowadzona w stanie głębokiego, świadomego relaksu, pod okiem osoby, której zadaniem jest towarzyszyć klientowi w procesie, a nie przejmować nad nim kontrolę. To narzędzie, tak jak każde inne w psychoterapii, ma swoje wskazania, ograniczenia i wymaga odpowiednich kwalifikacji od osoby, która je prowadzi.Jeśli po przeczytaniu tego artykułu obawy związane z hipnoterapią stały się mniejsze, a ciekawość większa, najlepszym krokiem będzie zapoznanie się z ofertą i zakresem sesji, żeby sprawdzić, czy ta metoda odpowiada na konkretną potrzebę, z którą się zmagasz.
Podsumowanie
Większość obaw wobec hipnoterapii bierze się z fikcji, nie z faktów. Klient zachowuje pełną kontrolę i świadomość przez całą sesję, nie da się w hipnozie "utknąć", a sama metoda ma solidne oparcie w badaniach naukowych i praktyce klinicznej. Znajomość rzeczywistego przebiegu terapii to zwykle najlepszy sposób na przełamanie obaw i podjęcie świadomej decyzji o spróbowaniu tej metody.   

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *